piątek, 20 października 2017

2.84 Nowe wyzwania

Drugi rok, czyli jak ogarnąć 150 stron podręcznika w 2 dni; jak napisać i wygłosić przemówienie po angielsku pierwszy raz w życiu... jak trafić w większości na ciężkich do przejścia prowadzących i mierzyć się z ich wymaganiami i zatrważająco niską zdawalnością...
Ale jakoś to będzie; wielu przed nami sobie poradziło to i my damy radę ;)  

Kiedy zbliża się ciężki tydzień...

9 komentarzy:

  1. Powodzenia��
    A ja w pierwszej klasie liceum narzekam na to że w każdy dzień z czegoś piszę sprawdzian bądź kartkówkę ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie dzięki ;)
      Na innych etapach edukacji inne rzeczy wydają się trudne i ciężkie do ogarnięcia. Ale na szczęście do wszystkiego z czasem można się przyzwyczaić, także na Tobie te sprawdziany także przestaną robić wrażenie ;)
      A ponarzekać od czasu do czasu i tak trzeba :D

      Usuń
  2. No ja to właśnie zmagam się z anatomią. xd Niby uczę się tyle, co inni a wiecznie czuję się jak taka czarna owca w grupie. :P Głęboko wierzę, że w końcu wpadnę w ten rytm i też będę ogarniać jak inni. Trzymam kciuki za drugi rok! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku chyba każdy czuje się jak przysłowiowa czarna owca ;) na prawdę! Potem będzie tylko lepiej. Trzymam kciuki, żebyś szybko załapała i znalazła odpowiedni dla siebie sposób uczenia ;)

      Usuń
  3. Na początku jest najtrudniej z czasem człowiek wpada w rytm nauki i jakoś mu to idzie. Rok drugi czyli pierwszym który z początki był nieosiągalnym marzeniem udało się zaliczyć!:D Niedługo będzie trzeci rok i potem już z górki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia. To ciężki materiał, mam nadzieje że podołasz zadaniu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę ;) Dziękuję i pozdrawiam również :D

      Usuń
  5. Hej, czy mogłabyś proszę zrobić post o sposobach nauki (głownie chodzi o anatomię i histologię, czyli postrach pierwszaków). Od roku czytam Twojego bloga i jesteś moja motywacją, dowodem, że przy ciężkiej pracy uda mi się wszystko zdać :)
    P.S. Czy mogłabyś też zdradzić, w jakim szpitalu robiłaś praktyki, bo zdaje się, że były super i tez chciałabym trafić na taki oddział (jeśli nie chcesz sie podzielić to spoko, rozumiem prywatność) ;)
    Powodzenia na zaliczeniach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie to miłe być czyjąś motywacją <3
      Przyszły tydzień w dużej mierze będę miała wolny, to postaram się napisać parę słów o tym, jak wygląda moja nauka na studiach (a od czasu liceum bardzo się zmieniła) ;)
      Niestety konkretnej nazwy szpitala nie mogę podać, ale bardzo polecam robienie praktyk na oddziale chirurgii ogólnej w jakimś małym szpitalu ;) I to wynika nie tylko z moich doświadczeń, ale też z opowieści bliższych i dalszych znajomych ;)

      Usuń

2.96 Walka trwa

Piszę do Was odrywając się na chwilę od przerabiania starych pytań z patomorfologii, z której egzamin już w przyszły wtorek. Nauka idzie moz...