środa, 6 kwietnia 2016

1.40 Intensywnie, naukowo

Udało się skończyć powtórkę z biologii -całą! Obejmowała ona jednokrotne przeczytanie całego materiału z podręczników, zrobienie z tego notatek oraz zrobienie i nauczenie się fiszek z anatomii, botaniki i zoologii. Przy tym rozwiązałam zdaje się 7 arkuszy.
Chemię mam już powtórzoną dwukrotnie.


Co planuję teraz? Zastanawiam się nad rozpoczęciem 4-dniowego cyklu nauki, który miałby obejmować:

  • dzień 1 -powtórkę z notatek z biologii
  • dzień 2 -rozwiązanie arkusza z biologii łącznie ze sprawdzeniem go, a następnie doczytanie tematów, w obrębie których popełniłam błąd (być może ze zrobieniem zadań ze zbiorów)
  • dzień 3 -powtórka z repetytorium i własnych notatek z chemii
  • dzień 4 - jak dzień 2 tylko, że z chemią
Cykl planuję powtórzyć 2-3 razy (o ile oczywiście ten sposób będzie mi odpowiadał).

Co myślicie o takim cyklu? Macie jakiś fajny i skuteczny sposób na powtórki? Maturzyści, czy Wy też tak bardzo ignorujecie matury typu polski/język obcy/matma...?

I na koniec motywujący cytat:


„Najpewniejszym sposobem na uniknięcie porażki jest
determinacja, by osiągnąć sukces"

Richard B. Sheridan

Miejmy nadzieję, że tak właśnie jest i niech tej determinacji nam nigdy nie zabraknie :)


Pozdrawiam serdecznie, M ;)

2 komentarze:

  1. Bardzoo mocno trzymam kciuki! Myślami jestem z Tobą!
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń

2.93 I dwa lata za mną...

Witam Was w ostatnim tygodniu września, który dla studentów jest ostatnim tygodniem wolności. Sesję udało mi się zaliczyć pomyślnie, więc ju...