wtorek, 14 listopada 2017

2.87 List-opad

Ostatnio na uczelni panuje względny spokój. Brak większych zaliczeń i chwilowe delikatne rozluźnienie atmosfery. Gdzieś tylko w oddali tli się wizja konieczności nadrobienia zaległości z immunologii, które dopadły zdaje się znaczną część rocznika, a także wizja nadciągającego zaliczenia części ustnej egzaminu z angielskiego, która odbywa się u nas w trakcie trwania semestru, a nie w sesji. Postawiłam na temat zgodny z moimi zainteresowaniami i postanowiłam przygotować prezentację ocierającą się o klimat bloku operacyjnego. Będzie trzeba powoli się zabierać za jej przygotowanie.
Poza tym jestem zauroczona fizjologią -zarówno częścią teoretyczną jak i praktyczną. 

Student + igły =szczęśliwy student :D 

Któregoś dnia napiszę dłuższy wpis o tym jak wyglądają laborki na drugim roku, ale powiem tyle -krew leje się strumieniami :D

Dobry sposób na spędzenie wolnego czasu? Łamigłówki i lektura, na tematy które nas interesują. Polecam zainteresowanym między innymi artykuł Genowe rewolucje ;)

12 komentarzy:

  1. A angielski macie bardziej medyczny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Angielski jest typowo medyczny ;) tzn multum słownictwa medycznego z różnych specjalizacji +niestety gramatyka ;/

      Usuń
  2. W drugim semestrze lać się będzie krew chyba tylko raz, więc wykorzystaj ten semestr ;) Powodzenia i zapraszam na mój blog
    https://przezmedycyne.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Co taki króciutki ten wpis? Czym zajmujesz się na praktycznej części fizjo? Polecasz może jakieś ciekawe czasopisma medyczne nie na superzaawansowanym poziomie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długość wpisu zależy w dużej mierze od tego ile mam czasu i ile się u mnie dzieje. Wolę pisać krótsze posty, niż długie parę razy w roku ;) Na ćwiczeniach z fizjologii zajmujemy się np. oznaczaniem stężenia hemoglobiny, oceną parametrów morfologicznych krwi, pomiarem czasu krwawienia itp ;) Sama poczytuję Medycynę Praktyczną i okazjonalnie Focus Medycyna

      Usuń
  4. Faktycznie szkoda, że taki krótki ten wpis. Ale równie ciekawy co poprzednie <3 mam zamiar za rok zacząć studia medyczne dlatego teraz wpasowuje się w temat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny wpis. Miło się czytało. Czekam z niecierpliwością na kolejne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze mi się czytało, choć mało było. Dlatego czekam na więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że nie tylko ja mam zaliczenia przed sesją. Jeszcze trochę to sesje będą wolne od zaliczeń bo każdy będzie miał je wcześniej ;) Czekam na kolejny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  8. Potem wszyscy się dziwią, że studenci tak balują. Żeby odreagować ten cały stres, który daje im uczelnia. Wpis fajny ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo że nie jest to kierunek stworzony dla mnie chciałabym kiedyś przez miesiąc mieć okazję do chodzenia na takie zajęcia :)

    OdpowiedzUsuń

2.93 I dwa lata za mną...

Witam Was w ostatnim tygodniu września, który dla studentów jest ostatnim tygodniem wolności. Sesję udało mi się zaliczyć pomyślnie, więc ju...